Zanieczyszczenie hałasem zagraża zdrowiu ludzi i zwierząt

Zanieczyszczenie hałasem stwarza coraz większe, chociaż paradoksalnie niewidocznie, zagrożenie. Jego efekty są odczuwalne już zarówno na lądzie, jak i w oceanach, a konsekwencje narastającego hałasu dotykają tak samo ludzi, jak i resztę natury. Problem jest oczywiście największy w okolicach miast, ale wraz z przecinaniem bezdroży betonem, oceanów statkami i kutrami, a atmosfery samolotami, antropogeniczne dźwięki przedzierają się w niemal każdy zakątek Ziemi. Szacuje się, że hałas środowiskowy jest coraz bardziej dotkliwy, a jego nasilenie będzie tylko rosło – ze względu na wzrost liczby ludności i postępującą urbanizację. Jakie rzeczywiste zagrożenie stwarza zanieczyszczenie hałasem dla ludzi, a jakie dla naturalnych ekosystemów? Ale od początku.

Czym jest hałas?

Nadmierny hałas, kategoryzowany dzisiaj jako jedno z antropogenicznych zanieczyszczeń, podobnie jak np. smog, dotyczy powietrza. To właśnie za jego pośrednictwem rozprzestrzeniają się niepożądane fale dźwiękowe. Hałas jest w dużej mierze pojęciem subiektywnym, jednak przyjmuje się, że już dźwięki o wartości 80 decybeli mogą uszkodzić ludzki słuch. W rzeczywistości jednak, wartość tę przekracza chociażby nadjeżdżające metro czy pracująca kosiarka. Ponadto, nawet sporo niższe natężenia dźwięków mogą powodować pogorszenie komfortu życia.

zanieczyszczenie hałasem

Mianem zanieczyszczenia hałasem określa się zatem wszelkie niepożądane dźwięki, które negatywnie wpływają na zdrowie i dobre samopoczucie ludzi i innych organizmów. Głównymi źródłami hałasu środowiskowego, na który my i inne zwierzęta jesteśmy narażeni (nie tylko w okolicach miast) jest przemysł, ruch drogowy, kolejowy, lotniczy i morski. Jednym słowem: maszyny.

Warto zaznaczyć, że nie każdy hałas, subiektywnie jako taki określany, musi powodować negatywne konsekwencje. Mimo to, szacunki międzynarodowych organizacji jasno wskazują, że szkodliwy poziom hałasu dotyczy zdecydowanej większości mieszkańców obszarów zurbanizowanych. Według raportu oszacowanego przez European Environment Agency [1], przynajmniej jedna na 5 osób w Europie jest narażona na hałas określony jako szkodliwy dla zdrowia.

Zanieczyszczenie hałasem a zagrożenia zdrowotne

Chroniczna ekspozycja na hałas ma znaczący wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne oraz samopoczucie ludzi. Szacuje się, że długotrwałe narażenie na hałas środowiskowy powoduje 12 000 przedwczesnych zgonów i przyczynia się do 48 000 nowych przypadków choroby niedokrwiennej serca rocznie w samej tylko Europie. Ponadto, 22 miliony ludzi cierpi tu z powodu przewlekłego rozdrażnienia, a 6,5 ​​miliona z powodu zaburzeń snu [1].

zaburzenia snu

Szacunki dla Europy wskazują, że ponad 100 milionów ludzi jest narażonych na nieustający hałas pochodzący z różnych sektorów transportu, o nasileniu minimum 55 dB [1]. Co istotne, zanieczyszczenie hałasem z transportu uważane jest za drugą najważniejszą środowiskową przyczynę złego stanu zdrowia w Europie, tuż po zanieczyszczeniu powietrza szkodliwymi związkami i cząsteczkami. Długotrwała ekspozycja na hałas wiąże się ze zwiększonym ryzykiem negatywnych, fizjologicznych i psychologicznych, skutków zdrowotnych. Są to m.in.: zaburzenia funkcjonowania i choroby układu sercowo-naczyniowego i metabolicznego, upośledzenie funkcji poznawczych u dzieci, a także wspomniane wcześniej rozdrażnienie i zaburzenia snu [1].

Kto jest najbardziej narażony?

Zanieczyszczenie hałasem to jednak nie tylko kwestia zdrowia jednostek. To także spory problem społeczny. Jak w przypadku większości tego typu problemów (na przykład stresu cieplnego), zagrożenie hałasem środowiskowym nie rozkłada się równomiernie w całym społeczeństwie. Niektórzy są szczególnie narażeni na odczuwanie jego konsekwencji i jednocześnie mają najmniejsze możliwości uchronienia się przed nim. Są to m.in. osoby ubogie, mniejszości etniczne, a także niektóre grupy zawodowe [1].

Status społeczno-ekonomiczny ludzi ma spory wpływ na możliwość unikania hałasu, a także radzenia sobie z jego skutkami. Dzieje się tak m.in. dlatego, że wysoki poziom hałasu może obniżyć lokalne ceny domów i mieszkań, czyniąc nieruchomości bardziej przystępnymi, a zatem atrakcyjnymi dla osób o niższych dochodach czy wykluczonych. Podatne na odczuwanie skutków zdrowotnych przebywania w głośnym otoczeniu są także np. osoby pracujące w sektorze transportu (także publicznego) i przy budowach. Na negatywne skutki kontaktu z hałasem wpływ mają także inne, osobnicze czynniki, takie jak np. wiek, styl życia czy stan zdrowia.

Zanieczyszczenie hałasem zagraża bioróżnorodności…

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, hałas antropogeniczny wpływa nie tylko na gatunki wrażliwe i bezpośrednio narażone na intensywne dźwięki, ale również na wiele zwierząt lądowych i wodnych, które zamieszkują bardzo różne, często odległe od skupisk ludzkich ekosystemy. Chociaż reakcje na hałas są zależne od gatunku, negatywne jego skutki, w przypadku zwierząt lądowych, mogą zacząć pojawiać się już na poziomie 40 dB [1]. Istotne jest tutaj nie tylko natężenie dźwięków, ale także np. częstotliwość fali.

zanieczyszczenie hałasem

Zanieczyszczenie hałasem może zmieniać zachowanie zwierząt, a nawet wpływać na ich fizjologię. W konsekwencji obserwuje się zmniejszony sukces reprodukcyjny, większą śmiertelność i zintensyfikowane migracje wśród licznych gatunków zwierząt. Takie zaburzenia silnie wpływają na różnorodność biologiczną zarówno wewnątrz populacji, jak i w obrębie samych ekosystemów. Dzisiaj, co najmniej 19% obszarów ochrony przyrody objętych siecią Natura 2000 znajduje się na obszarach, wokół których poziom hałasu przekracza progi dla ruchu drogowego, kolejowego i lotniczego określone w dyrektywie dotyczącej hałasu środowiskowego.

…utrudnia zwierzętom komunikację…

Dzisiaj wiemy już, że permanentny hałas może powodować u zwierząt zmiany w aktywności, wykorzystaniu przestrzeni i migracjach, żerowaniu i zaopatrywaniu młodych, zachowaniach godowych, a także obronie terytorialnej i czujności względem drapieżników [1]. Bardzo dobrze zbadanym (bo też najłatwiej obserwowalnym) problemem w związku z ekspozycją na hałas, jest zaburzenie komunikacji zwierząt.

Ptaki

Szczególny problem mają ptaki. Rudziki, na przykład, posługują się “śpiewem” do sygnalizowania agresji i rozwiązywania konfliktów wynikających z konkurencji – zanim eskalują. Skomplikowanie sygnałów dźwiękowych jest ściśle związane z ich intencją, a szczególnie w przypadku agresji. Okazuje się, że odbiorca takiego agresywnego sygnału, w obecności hałasu, nie jest w stanie dopasować swojej odpowiedzi (a więc prawdopodobnie też ocenić intencji) [2]. Według autorów badań, zanieczyszczenie hałasem może zatem negatywnie ingerować w zachowania konkurencyjne ptaków i mieć konsekwencje dla ich dostosowania ewolucyjnego.

Płazy

Hałas może zaburzać nie tylko komunikację dźwiękową u zwierząt. Swoje konsekwencje, w przypadku niektórych płazów, może mieć także dla sygnalizacji wizualnej [3]. Ekspozycja na niepożądane dźwięki, oprócz wzrostu poziomu stresu i immunosupresji, powoduje u samców rzekotek drzewnych także aberracje w ubarwieniu rezonatorów (elastyczna membrana uwydatniająca dźwięki). To z kolei wpływa na selekcję płciową u tych zwierząt (hałas ma największy wpływ na samce o najatrakcyjniej zabarwionych rezonatorów, które są wyznacznikiem ich atrakcyjności). Zaburzenia w rozrodzie i doborze partnera prowadzą do sporych zaburzeń w populacji w ogóle.

rzekotka

Zwierzęta morskie

Zanieczyszczenie hałasem niestety nie mniej wpływa na zwierzęta żyjące w oceanie. Statki, odwierty ropy, urządzenia sonarowe i testy sejsmiczne sprawiły, że niegdyś spokojne środowisko morskie, stało się głośne i chaotyczne. Szczególnie narażone na zintensyfikowany hałas są walenie (w tym delfiny), których życie zależne jest od echolokacji. Te ssaki morskie polegają na niej w celu komunikacji, nawigacji i znajdowania partnerów – nadmierny hałas ingerujący w echolokację zakłóca zatem wiele kluczowych dla ich przeżycia zachowań i funkcji poznawczych [4]. Szczególnym problemem są urządzenia sonarowe, których natężenie dźwięku może wynosić nawet 235 dB. Takie dźwięki mogą uszkadzać narządy słuchu waleni, nie wspominając o dezorientacji (i reportowanym w związku z tym masowym ich wypływaniem na plażę) [4].

… a nawet zabija zooplankton

Tego typu urządzeń używa się do poszukiwania złóż ropy naftowej na dnie oceanów. Ma to ogromny wpływ na zdrowie i funkcjonowanie wielu organizmów morskich – nie tylko wspomnianych już waleni. Podczas tzw. badań sejsmicznych, ze statków, z ogromną prędkością wysyłane są w głąb oceanu “pociski” skompresowanego powietrza, których efektem jest ogromny hałas w środowisku wodnym. Jest to hałas o natężeniu większym niż ten powstający przy starcie rakiet kosmicznych. Takie dźwięki są śmiertelne dla organizmów u samej podstawy oceanicznego łańcucha pokarmowego, kolektywnie nazywanych zooplanktonem [5].

Efekty wypuszczenia pojedynczego pocisku są widoczne wśród drobnych skorupiaków nawet 1,2 km (a prawdopodobnie nawet dalej) od zdarzenia [5]. W ciągu godziny od pojedynczego wystrzału, ilość zooplanktonu w tym obszarze maleje średnio o 64% [5]. Należy też brać pod uwagę, że fale emitowane są co 10 sekund, przez całe doby, a statek z maszynami się przemieszcza. W ten sposób można wybić sporą ilość zooplanktonu w bardzo krótkim czasie. Tak ogromne zaburzenie może spowodować cały szereg wydarzeń kaskadowych w oceanicznej sieci troficznej.

szukanie ropy

Zanieczyszczenie hałasem może mieć zatem ogromne konsekwencje tak samo zdrowotne i społeczne, jak i ekologiczne. Mimo podejmowania prób walki z hałasem środowiskowym i opracowania sposobów zarządzania nim, póki co, problem jedynie rośnie. Na razie, niestety, udaje nam się głównie szacować zagrożenia. Wygląda na to, że instalowanie ekranów akustycznych i tworzenie tzw. “cichych stres”, nie rozwiązuje problemu.

Źródła:

[1] Peris E., 2020: Environmental noise in Europe – 2020. European Environment Agency report.

[2] Kareklas K., Wilson J., Kunc H. P., Arnott G., 2019: Signal complexity communicates aggressive intent during contests, but the process is disrupted by noise. Biology Letters, 15, 4.

[3] Troïanowski M., Mondy N., Dumet A., Arcanjo C., Lengagne T., 2017: Effects of traffic noise on tree frog stress levels, immunity, and color signaling. Conservation Biology, 31, 5, 1132–1140.

[4] National Geographic, 2019: Noise Pollution: https://www.nationalgeographic.org/encyclopedia/noise-pollution/ [dostęp 10.03.2020].

[5] Tollefson B., 2017: Air-gun blasts kill plankton. Minuscule animals damaged by sound waves emitted from equipment used in oil exploration. Nature, 546.

    Podziel się swoją opinią

    Dodaj Odpowiedź

    EcoReactor
    Logo
    Login/Register access is temporary disabled
    Compare items
    • Total (0)
    Compare
    0