Air Protein – zamiennik mięsa z dwutlenku węgla

Degradacja środowiska związana z przemysłową hodowlą zwierząt jest coraz bardziej jawna i oczywista. System produkcji i dystrybucji żywności wymaga gruntownych zmian i wydaje się, że – niestety bardzo powoli, ale – zaczynamy zdawać sobie z tego sprawę. Żywność bazująca na białku roślinnym to branża, która zyskuje coraz większą popularność w krajach zamożnych. Przedsiębiorcy z ustabilizowaną pozycją na rynku produktów odzwierzęcych przebranżawiają się na produkcję roślinnych alternatyw i inwestują w mięso z hodowli komórkowych. Niektórzy idą jednak o jeszcze jeden krok dalej. Firma Air Protein z USA postanowiła produkować białko.. z powietrza. To oczywiście głównie chwytliwe hasło, bo kluczową rolę w produkcji protein odgrywają w tym przypadku mikroorganizmy.

Krótka historia rewolucyjnego pomysłu

Firma, która postanowiła podjąć się tego rewolucyjnego przedsięwzięcia, nie wpadła na nowy pomysł. Jak mówią sami założyciele, postanowili oni wskrzesić i ulepszyć dawno zapomniany projekt, nad którym w latach 60-tych pracowało NASA.

Ówcześni naukowcy szukając rozwiązania problemu efektywnej produkcji żywności dla astronautów w ograniczonych warunkach stacji kosmicznej, zaczęli uważnie przyglądać się niektórym rodzajom mikroorganizmów. Pomysł był później wielokrotnie badany, dwie firmy nawet podjęły się jego realizacji. NovoNutrients i fiński startup SolarFoods już od kilku lat wykorzystują mikroby do tworzenia białek. Air Protein nie jest zatem pierwszym zespołem, który chce ruszyć z tym innowacyjnym sposobem produkcji białka na skalę komercyjną. Air Protein jest jednak o tyle innowacyjne, że chce wykorzystać je do produkcji gotowego, alternatywnego ‘mięsa’.

Białko z dwutlenku węgla, wody i energii

Za opracowanie procesu produkcyjnego Air Protein odpowiedzialna jest firma Kiverdi. Jak twierdzą jej założyciele, do wytworzenia białek przez mikroorganizmy niezbędne są: dwutlenek węgla, woda i energia. Mikroorganizmy, zwane hydrogenotrofami, umieszczane są w zbiornikach fermentacyjnych. Tam dostarcza się im dwutlenek węgla, który – w obecności wody i dostarczanej z zewnątrz energii – przetwarzają w składniki odżywcze. Surowy produkt, wytworzony przez mikroby, ma formę bezsmakowego, brązowego proszku. Dopiero na kolejnych etapach zostaje on przekształcony w pełnoprawny zamiennik mięsa.

białko z powietrza

Pomysłodawcy Air Protein nie zdradzają więcej szczegółów swojego procesu produkcyjnego. Nie wiemy zatem, między innymi, jaki rodzaj mikroorganizmów produkuje proteiny. Z badań na tym procesem możemy jednak nieśmiało zasugerować, że jednym z potencjalnych kandydatów są np. bakterie Cupriavidus necator [1] lub Methanosarcina sp. [2]. Produkty metabolizmu tych mikroorganizmów mogą być używane do produkcji wysokowartościowych białek przy minimalnych wymaganiach środowiskowych.

Dlaczego białko produkowane przez mikroby miałoby być lepsze niż mięso?

Air Protein całą swoją produkcję przeprowadza laboratoryjnie. Jak zaznaczają twórcy, zużycie zasobów niezbędnych do otrzymania proteinowego proszku jest nieporównywalnie mniejsze, niż w przypadku hodowli zwierząt, a nawet produkcji białek roślinnych. Lisa Dyson, założycielka firmy, twierdzi, że wyprodukowanie takiej samej ilości protein przez Air Protein wymaga ok. 1000 razy mniej przestrzeni i wody, co produkcja białka z soi [3]. Produkcja białka zwierzęcego tych zasobów wymaga nawet kilkakrotnie więcej niż soja.

Żywienie stale rosnącej populacji ludzkiej białkiem tworzonym przez mikroorganizmy może też znacznie ograniczyć deforestację. Jak bowiem powszechnie wiadomo, masowa produkcja zwierzęca jest najważniejszą przyczyną utraty naturalnych ekosystemów – pod wypas bydła i uprawę paszy dla niego. Co więcej – zamiast emisji gazów cieplarnianych, mikroorganizmy pochłaniają jeden z nich, dwutlenek węgla, żeby wyprodukować pożywienie. Nawet energia, której używa się w placówce, pochodzi ze źródeł odnawialnych.

deforestacja

Air Protein – 100% wartości, 0% cierpienia

Jeszcze jedną, zasadniczą przewagą produktu Air Protein i im podobnych firm nad białkiem zwierzęcym, są jego wartości odżywcze. Białko wytwarzane przez mikroby zawierać może pełny profil aminokwasów egzogennych, a także liczne witaminy i minerały – ale bez obecności antybiotyków i naddatkowych tłuszczów nasyconych. No i, oczywiście, nie wymaga masowego zabijania zwierząt.

Ta bardziej zrównoważona, zdrowa i etyczna forma białka ma szansę rozwiązać sporo problemów środowiskowych i społecznych, które niewątpliwie spowoduje wzrost liczebności naszej populacji. Białko wytwarzane “z powietrza” jest na razie innowacją. Ustandaryzowanie i obniżenie kosztów produkcji niewątpliwie zajmie trochę czasu. Miejmy jednak nadzieję, że któraś z bardziej zrównoważonych alternatyw białka zwierzęcego w końcu odniesie sukces.

Źródła:

[1] Clauwaert P., Alloul A., Muys M., Sui Y., Boon N., Luther A., Christiaens E. R., Ilgrande C., Lindeboom E. F., Rabaey K., Vlaeminck S., 2016: Microbial protein production: maximizing protein production efficiency in Space habitats: https://ui.adsabs.harvard.edu/abs/2016cosp…41E.364C/abstract [dostęp 20.11.2019].
[2] Girish M., Abirami S., Mahalakshmi V., 2018: Exploring the Nutritional Values of
Hydrogenotrophic Bacteria as Space Food. IJSDR, Volume 3, Issue 12, 73-76.
[3] Bitker J., 2019: Berkeley company makes meat out of thin air. San Francisco Chronicle: https://www.sfchronicle.com/food/article/Bay-Area-companies-are-making-protein-out-of-thin-14827156.php [dostęp 20.11.2019].

Podziel się swoją opinią

Dodaj Odpowiedź

EcoReactor
Logo
Login/Register access is temporary disabled
Compare items
  • Total (0)
Compare
0