COP26 – podsumowanie szczytu klimatycznego w Glasgow

W dniach 31.10-12.11.2021 r. w Glasgow odbył się kolejny, 26 już szczyt klimatyczny ONZ – skrótowo określany jako COP26. Zadaniem tej cyklicznej konferencji stron (Conference Of the Parties – COP), w której uczestniczą przywódcy polityczni z całego świata, jest podsumowanie postępów (lub ich braku) w kwestii ograniczania kryzysu klimatycznego oraz ukierunkowanie i zintensyfikowanie dalszych działań. Spotkanie to jest pewnego rodzaju klimatycznym rachunkiem sumienia względem założeń Porozumienia Paryskiego. To także przypomnienie, że wciąż musimy z całych sił próbować nie dopuścić do wzrostu temperatury o więcej niż 1,5 stopnia Celsjusza względem poziomu sprzed rewolucji przemysłowej. Chociaż – niestety – wydaje się to coraz mniej prawdopodobne.

1,5°C coraz mniej realistyczne

Zgodnie z Porozumieniem Paryskim, powinniśmy dokładać wszelkich starań, aby ograniczyć wzrost temperatury na świecie do poziomu znacznie poniżej 2°C. Najlepiej, jeśli uda się go zatrzymać na poziomie nie wyższym, niż 1,5°C. Rzeczywistość ostatnich lat niestety pokazała, że oba te scenariusze są co najmniej bardzo optymistyczne.

Aktualne emisje na świecie musiałyby być zmniejszone o połowę do 2030 roku, żeby szansa na osiągnięcie celu 1,5°C wynosiła 50%. Powiedzmy sobie szczerze – jest to mało realistyczne założenie [1]. Tym bardziej, że zobowiązania stron Porozumienia były dotychczas – z różnych względów – asekuracyjne. Przed postanowieniami COP26 byliśmy na dobrej drodze, żeby w 2100 roku osiągnąć globalne ocieplenie o 2,7°C. Jeśli wszystkie kraje wywiążą się z tego, co na konferencji w Glasgow postawiły sobie za cel do 2030 roku, w najbardziej realnym scenariuszu za 79 lat globalna temperatura wzrośnie o 2,4°C [2].

cop26

Założenie 1,5°C nie jest jednak jeszcze do końca martwe. Strony uczestniczące w COP26 zobowiązały się do zaktualizowania swoich celów na 2030 rok w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Większość państw chciałaby dotrzymać obietnic złożonych w Paryżu z 2015 roku i trzymać się wyznaczonego celu, jednak na ten moment są to tylko deklaracje – bez pokrycia w rzeczywistości.

Luki w wiarygodności, działaniu i zaangażowaniu

Jak wynika z listopadowego podsumowania Climate Action Tracker [3], podczas COP26 stało się jasne, że rządowym planom cięcia emisji dwutlenku węgla brakuje praktycznego zaangażowania i wiarygodności. Implementacja rzetelnej polityki klimatycznej postępuje (jeśli w ogóle) w iście “ślimaczym tempie”.

Mimo, że Porozumienie Paryskie zakłada każdorazowe rewidowanie, doprecyzowanie i – przede wszystkim – poprawianie krajowych deklaracji NDC (Nationally Determined Contributions) względem poprzednich wersji, wiele krajów utknęło w wygodnym status quo. Podczas COP26, Australia, Indonezja, Rosja, Singapur, Szwajcaria, Tajlandia i Wietnam ponowiły swoje deklaracje sprzed 6 lat, nie wnosząc żadnych poprawek i nie deklarując bardziej ambitnych planów. Co więcej, Turcja i Kazachstan w ogóle wstrzymały się od głosu, a Brazylia i Meksyk przedstawiły nowe, ale jeszcze mniej niż w poprzednich latach zaangażowane plany ograniczania krajowych emisji [3]. Tym samym polityczno-finansowa krótkowzroczność i klimatyczne zobojętnienie ogromnej części świata zostały podczas COP26 wyeksponowane w sposób dobitny.

konferencja glasgow

Niestety, nawet kraje, które za cel postawiły sobie neutralność węglową, nie podejmują wystarczających kroków, aby w ciągu najbliższych lat ją osiągnąć. Według analiz Climate Action Tracker, ani jeden kraj nie wdraża odpowiednich działań krótkoterminowych [3]. Praktyka względem teorii jest po prostu mało wiarygodna. Rządowe obietnice klimatyczne bardzo często (jeśli nie zazwyczaj) nie wiążą się z absolutnie żadnymi zmianami legislacyjnymi, a ambitnym deklaracjom na papierze brakuje poparcia w nauce i rzetelnego oszacowania ich wykonalności. Kto chociaż trochę śledzi sytuację na świecie, raczej nie będzie tym zaskoczony.

Ograniczyć – nie wycofać – węgiel

Jednym z najbardziej rozczarowujących momentów COP26 były ostatnie negocjacje z Indiami. Przedstawiciele tego kraju (przy wsparciu przedstawicieli Chin) zainterweniowali bowiem w kwestii nomenklatury użytej w oficjalnych dokumentach. W wyniku powstałego zamieszania, “wycofanie” węgla (ang. phasing out) zamieniono na “ograniczenie” (ang. phasing down) [4]. Tym samym wyeliminowanie węgla z gospodarki przestało być koniecznością.

Takie postanowienie jest naturalnie sporym ułatwieniem dla krajów rozwijających się, którym ciężko jest pogodzić rozwój z odejściem od paliw kopalnych. W rzeczywistości szacowany wzrost wykorzystania energii pochodzącej ze spalania węgla będzie wynosił w Indiach 4,6% rocznie aż do 2024 roku [4]. Drobna zmiana w nomenklaturze ułatwia jednak stagnację także krajom rozwiniętym. Takie państwa, jak Japonia czy Australia, w swoich planach wciąż uwzględniają inwestycje i rozwiązania skoncentrowane wokół węgla jako źródła energii [3]. Teraz tym bardziej nic nie stoi na przeszkodzie, by je realizować.

Australia Co2

Na tym jednak nie koniec. Podczas COP26 w końcu udało się doprecyzować artykuł 6 Porozumienia Paryskiego, dotyczący handlu emisjami i kooperacji międzynarodowej. To tylko częściowo dobra wiadomość. W efekcie, przemysł paliw kopalnych będzie mógł bowiem z łatwością inwestować w kompensację emisji [4]. Oznacza to, że w zamian za inwestowanie, na przykład, w technologie wychwytywania CO2 z powietrza, dalej będzie można emitować gazy cieplarniane. Zasadniczo bez większych ograniczeń.

COP26 to nie tylko węgiel

Mimo to, podczas konferencji w Glasgow udało się wynegocjować jedno ważne postanowienie. Niemal 40 krajów i instytucji zobowiązało się bowiem oficjalnie zamknąć publiczne finansowanie nowych projektów skoncentrowanych wokół paliw kopalnych do końca 2022 roku [5].

Zmiany klimatu to jednak problem skomplikowany, który wpływa na całą Ziemską biosferę. Naturalnie zatem musimy traktować go kompleksowo. Węgiel i emisje gazów cieplarnianych to kluczowe, ale nie jedyne zagadnienia, nad którymi pochyliły się strony podczas COP26.

Adaptacja do zmian klimatu

Jak zaznaczyła w swoim przemówieniu Patricia Espinosa, Sekretarz Wykonawcza UNFCCC (United Nations Framework Convention on Climate Change), silnie wyeksponowanym zagadnieniem podczas COP26 była adaptacja do zmian klimatu [6]. Zasadniczo większość uczestników negocjacji zgodziła się, że należy położyć większy nacisk na pomoc krajom rozwijającym się w walce z ociepleniem klimatu i jego skutkami.

fundusz klimatyczny

Na pierwszy plan wysunęło się zatem odnowienie zobowiązania krajów Globalnej Północy do wolontaryjnego dofinansowania projektów klimatycznych w wysokości łącznie 100 miliardów dolarów rocznie. Najważniejszy postulat głosi, aby przynajmniej podwoić kwoty, jakie kraje przeznaczały na ten cel we wcześniejszych latach. Program Green Climate Fund istnieje bowiem od lat – ale nigdy nie udało się zebrać więcej, niż 9 miliardów rocznie [7]. Wymowne przypomnienie podczas COP26 ma ponaglić kraje do wzajemnej pomocy i współpracy we wspólnym celu.

Lasy, bioróżnorodność i lokalne społeczności

Podczas konferencji w Glasgow osiągnęliśmy też niemały – chociaż póki co teoretyczny – sukces w kontekście ochrony bioróżnorodności. Ochrona ekosystemów została bowiem rozpoznana jako nieodzowny element planowania jakichkolwiek działań gospodarczych. Ponad 140 krajów członkowskich zobowiązało się do zaprzestania lub znacznego ograniczenia deforestacji do 2030 roku [8]. Nawet więcej, zobowiązali się oni do ochrony lasów, przywracania naturalnych siedlisk, a nawet przedefiniowania niektórych szkodliwych praktyk rolniczych.

Niestety, hasła te są mało precyzyjne, a ze zobowiązania już wycofała się m.in. Indonezja.

wylesianie w Indonezji

W końcu wyraźnie zwrócono także uwagę na potrzebę ochrony lokalnych społeczności, których członkowie powinni brać aktywny udział w procesach decyzyjnych i ochronie terenów, na których żyją. Żaden oficjalny dokument w tym zakresie nie został jednak spisany.

Transport

Podczas COP26 po raz pierwszy poświęcono tyle uwagi transportowi. Nie bez powodu – w wielu krajach jest to jeden z największych emitentów gazów cieplarnianych. Rozwój elektromobilności to zatem niekiedy drugi – po energii odnawialnej – najważniejszy przystanek na drodze do osiągnięcia neutralności węglowej. W związku z tym ponad 30 krajów i producentów aut zobowiązało się do zakończenia sprzedaży pojazdów z silnikiem spalinowym do 2040 roku [9]. Co dość zaskakujące, w ustaleniach nie wzięły udziału Stany Zjednoczone, Niemcy i Japonia, a także takie międzynarodowe marki jak Toyota czy Volkswagen.

silniki spalinowe

Nieco Ponad 20 krajów zadeklarowało także chęć promowania i wdrażania bardziej zrównoważonych paliw w lotnictwie. To niewiele, ale jest do dobry początek debaty na ten temat [10].

COP26: porażka ze szczyptą sukcesów

Znamienne wydaje się, że podczas negocjacji pojawił się apel o włączenie działaczy klimatycznych i osoby spoza polityki w proces planowania działań politycznych. Zaznaczono, że są oni nie tylko źródłem inspiracji, ale także źródłem realnych rozwiązań [6]. Rozpoznanie roli aktywistów i organizacji pozarządowych podczas szczytu klimatycznego to – niestety – całkiem spore osiągnięcie.

cop26

Mimo, że spisany podczas COP26 Glasgow Climate Pact nie jest idealny, w niektórych aspektach rzeczywiście poprawia lub wzmacnia postanowienia Porozumienia Paryskiego. Dopóki jednak na konferencjach klimatycznych lobbyści przemysłu paliw kopalnych stawiają się liczniej, niż przedstawiciele jakiegokolwiek kraju [11], a politycy tłumnie przylatują prywatnymi odrzutowcami spalając po drodze tysiące ton CO2 [12], ciężko liczyć na realną poprawę.

Więcej informacji na temat COP26 i podpisanych deklaracji znajdziecie na oficjalnej stronie konferencji.

Źródła

[1] Hodgkins R., 2021: COP26: a four-minute guide by a climate scientist. The Conversation [dostęp 17.11.2021].
[2] Climate Action Tracker: Temperatures [dostęp 17.11.2021].
[3] Climate Action Tracker: Glasgow’s 2030 credibility gap: net zero’s lip service to climate action [dostęp 19.11.2021].
[4] Hales R., Mackey B., 2021: The ultimate guide to why the COP26 summit ended in failure and disappointment (despite a few bright spots). The Conversation [dostęp 19.11.2021].
[5] UN Climate Change Conference UK 2021: Statement on International Public Support for The Clean Energy Transition. ukcop26.org [dostęp 22.11.2021].
[6] UN Climate Statement, 2021: COP26 Reaches Consensus on Key Actions to Address Climate Change. UNFCCC [dostęp 22.11.2021].
[7] Greiner P. T., 2021: How colonialism’s legacy makes it harder for countries to escape poverty and fossil fuels today. The Conversation [dostęp 22.11.2021].
[8] UN Climate Change Conference UK 2021: Glasgow Leaders’ Declaration on Forests and Land Use. ukcop26.org [dostęp 22.11.2021].
[9] Department for Transport, 2021: COP26 declaration on accelerating the transition to 100% zero emission cars and vans. gov.uk [dostęp 22.11.2021].
[10] UN Climate Change Conference UK 2021: International Aviation Climate Ambition Coalition. ukcop26.org [dostęp 22.11.2021].
[11] McGrath M., 2021: COP26: Fossil fuel industry has largest delegation at climate summit. BBC [dostęp 22.11.2021].
[12] Williams O., 2021: 118 Private Jets Take Leaders To COP26 Climate Summit Burning Over 1,000 Tons Of CO2. Forbes [dostęp 22.11.2021].

    Podziel się swoją opinią

    Dodaj Odpowiedź

    EcoReactor
    Logo
    Login/Register access is temporary disabled
    Compare items
    • Total (0)
    Compare
    0