Walka o Turnicki Park Narodowy

Tereny Pogórza Przemyskiego, o których ochronę starają się liczni obrońcy przyrody, są uważane za “drugą Puszczę Białowieską”. Nie jest to przesadą, ponieważ ich walory przyrodnicze są równie cenne i wymagają równie intensywnej ochrony. Co jednak najważniejsze, te ostatnie, dziewicze obszary Puszczy Karpackiej, bardziej niż kiedykolwiek potrzebują wsparcia ze strony społeczeństwa. Twórcy projektowanego Turnickiego Parku Narodowego od wielu lat alarmują o pomoc, świadomość i rozum.

Mimo, że dla wielu może być to temat zupełnie nowy, intensywna walka przyrodników i naukowców z rządem o powołanie Turnickiego Parku Narodowego trwa od ponad trzech dekad. Sam pomysł objęcia ochroną tych wyjątkowych terenów pojawił się jednak już w dwudziestoleciu międzywojennym.

Kilkadziesiąt lat bezskutecznych starań

Wszystko zaczęło się w 1938 roku, kiedy entomolog i przyrodnik, Tadeusz Trella, opublikował tekst nawołujący do konieczności ochrony zagrożonych wyrębem lasów turnickich. W obliczu ówczesnych wydarzeń politycznych, temat nie został potraktowany jako priorytetowy. Powrócono do niego w 1969 roku, za sprawą Profesora Jerzego Pióreckiego, który zaproponował utworzenie na terenach Pogórza Karpackiego 14 rezerwatów przyrody. Niestety i jego głos został stłumiony.

Profesor, tym razem we współpracy z Januszem Kotlarczykiem, ponowił swój postulat w latach 80 na zjeździe Ligi Ochrony Przyrody. Oficjalnie koncepcję Parku, po konsultacji nazwanym Turnickim, Profesor Piórecki przedstawił w 1992 roku w Birczy. W kolejnym roku opracowana została wyczerpująca dokumentacja przyrodnicza i przedstawiona Państwowej Radzie Ochrony Przyrody. Ku zadowoleniu przyrodników projekt zaakceptowano. Radość niestety nie trwała długo, ponieważ wraz ze zmianą rządów, z podjętej decyzji się wycofano.

W obliczu bezradności w negocjacjach z rządem, pomysłodawcy TPN, jego entuzjaści (zarówno naukowcy jak i przyrodnicy) oraz Pracownia na Rzecz Wszystkich Istot, rozpoczęli kampanię na rzecz promocji idei parku. Celem takiego przedsięwzięcia było zyskanie poparcia społecznego poprzez budzenie świadomości przyrodniczej. Działania w tym obszarze trwały do 2000 roku. Niestety, mimo poparcia ze strony Ministra Środowiska, nowelizacja Ustawy o Ochronie Przyrody zablokowała możliwość utworzenia Turnickiego Parku Narodowego.

To jednak nie był koniec walki. W latach 2000-2010 w promocję walorów przyrodniczych Pogórza Przemyskiego i głoszenie konieczności ich ochrony, zaangażowało się sporo osób i organizacji, na czele z Fundacją Dziedzictwo Przyrodnicze i WWF Polska. W ramach akcji “SOS Karpaty” w 2015 roku zebrano ponad 91 tysięcy podpisów pod petycją utworzenia Turnickiego Parku Narodowego.

Dlaczego zatem park nadal nie powstaje?

Prawdopodobnie przez zapisy w Ustawie o Ochronie Przyrody lub, co bardziej prawdopodobne, konflikt interesów z Lasami Państwowymi i Polskim Związkiem Łowieckim. Nadleśnictwo Bircza od wielu lat prowadzi na tych terenach wycinkę drzew, w dużej mierze usprawiedliwiając ją argumentami podobnymi do tych, którymi zasłaniano się w Białowieży. Niestety, pod argumentem zagrożenia dla reszty drzewostanu, z tamtejszych lasów wyjeżdżają regularnie ciężarówki załadowane ponad stuletnimi drzewami.

W ramach kompromisu, Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze wnioskowała do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o utworzenie na tych terenach chociaż rezerwatu “Reliktowa Puszcza Karpacka”. Wniosek został odrzucony już kilka razy, za pierwszym razem nawet bez zapoznania się z jego treścią. O ignorancji odpowiedzialnych za to jednostek stanowi dodatkowo fakt, że organizacja do wniosku załączyła 400-stronicową inwentaryzację wartości przyrodniczej dla tego terenu.

Co więcej, w ubiegłym roku Nadleśnictwo Bircza przyjęło nowy Plan Urządzenia Lasu. Jak każdy taki projekt, przewidywał on konsultacje ze społeczeństwem. Wśród postulatów ludzi przejętych losem Turnickiego Parku Narodowego, pojawiło się np. niewycinanie drzew o wymiarach kwalifikujących je jako pomnik przyrody czy utworzenie stref przypotokowych z zaniechaniem prowadzenia na nich gospodarki leśnej. Jak nietrudno się domyślić, wszystkie postulaty zostały odrzucone.

O co w ogóle tyle hałasu?

żbiki w polsce

Dlaczego miłośnicy rodzimej przyrody i naukowcy, mimo tak wielu przeciwności, nadal się nie poddają? Bo jest o co walczyć. Inwentaryzacja przeprowadzona przez Fundację Dziedzictwo Przyrodnicze wskazuje, że na terenie planowanego Turnickiego Parku Narodowego znajdują się:

  • miejsca rozrodu i bytowania wilka, niedźwiedzia i rysia;
  • siedliska rzadkich gatunków ssaków, jak żbik (jedno z 3 siedlisk w Polsce), popielica i orzesznica;
  • lęgowiska 2-3 par orła przedniego (co stanowi 10% populacji tego ptaka w naszym kraju) oraz innych rzadkich ptaków, m.in.: orlika krzykliwego, puszczyka uralskiego, sóweczki, dzięcioła białogrzbietego i trójpalczastego;
  • rzadkie gatunki płazów, jak rzekotka drzewna, kumak górski, traszka grzebieniasta i salamandra plamista;
  • 3 chronione gatunki ryb i minogów;
  • 6 gatunków chronionych owadów i pajęczaków, 3 gatunki występujące w Polskiej Czerwonej Księdze oraz 33 gatunki wymienione na Polskiej Czerwonej Liście;
  • 24 gatunki chrząszczy wskaźnikowych dla lasów naturalnych (w tym trzy nowe dla fauny Polski, dwa uznane tu za wymarłe);
  • 6468 drzew kwalifikujących się rozmiarowo jako pomniki przyrody;
  • 245 gatunków porostów, z czego 40 objętych ochroną, 90 obecnych na czerwonej liście porostów zagrożonych w Polsce, a 18 uważanych za gatunki wskaźnikowe naturalnych lasów;
  • co najmniej 4 ściśle chronione gatunki mchów i wątrobowców oraz 32 objęte ochroną częściową (przebadany tylko fragment parku);
  • ponad 1000 gatunków grzybów, w tym 18 nowych dla Polski, 11 wymierających, 6 narażonych na wymarcie i 1 objęty ochroną ścisłą;
  • 18 gatunków ściśle chronionych roślin i 31 objętych ochroną częściową.

Jak zatem widać, tocząca się od kilkudziesięciu lat walka o objęcie tych wyjątkowych terenów ochroną prawną, nie jest bezpodstawna. Warto mieć tego świadomość i pokazać swoje wsparcie. Chociaż na razie Turnicki Park Narodowy funkcjonuje jedynie w przestrzeni wirtualnej, walka o realną ochronę naszego dziedzictwa przyrodniczego jeszcze się nie skończyła.

Źródła:
http://turnickipn.pl/ (treść i fotografie)
http://www.national-geographic.pl/aktualnosci/nie-mozemy-dluzej-czekac-turnicki-park-narodowy-powinien-powstac-teraz
http://dzikiezycie.pl/archiwum/2017/listopad-2017/turnicki-park-narodowy-nasza-druga-bialowieza

    Podziel się swoją opinią

    Dodaj Odpowiedź

    EcoReactor
    Logo
    Login/Register access is temporary disabled
    Compare items
    • Total (0)
    Compare
    0